Jak ćwiczyć nadgarstki bolące od pisania na klawiaturze? Pomoże Powerball

Jak ćwiczyć nadgarstki bolące od pisania na klawiaturze? Pomoże Powerball

Ten tekst nie jest poradą lekarską i nie powinien być w ten sposób traktowany. Jeśli czujesz przewlekły ból związany z pisaniem na klawiaturze, skonsultuj się z lekarzem!

Jeśli w pracy dużo czasu spędzasz przy komputerze (piszesz czy programujesz), to prawdopodobnie wcześniej czy później poczujesz bardzo charakterystyczny ból (a czasem nawet i drętwienie) rąk i nadgarstków.

Taki ból fundujemy sobie poprzez nieergonomiczne ułożenie rąk podczas pracy (dlatego tak ważne jest, by zadbać o dobrą klawiaturę, ergonomiczną mysz czy ogólnie dbać o to jak pracujemy na komputerze) i może być zwykłą uciążliwością lub przerodzić się w poważniejszy stan, np. zespół cieśni nadgarstka.

O leczeniu zespołu cieśni nadgarstka warto doczytać w miejscach mądrzejszych niż Life Geek, ale ja - jak to ja - opowiem ci o sposobie, w jaki możesz zapobiegać poważniejszym stanom za pomocą... gadżetu.

Rozmawiać będziemy o Powerballu, czyli urządzeniu które powinno się znaleźć w arsenale każdego pracownika wiedzy, spędzającego mnóstwo czasu na pisaniu (szczególnie, jeśli robi to w nieergonomicznych pozycjach, na przykład na kanapie z laptopem na kolanach).

Uwaga! Niektóre linki w tym tekście mogą być afiliacyjne, co oznacza, że jeśli kupisz produkt z mojego polecenia, otrzymam małą prowizję od sprzedaży. Nigdy nie polecam niczego, czego sama nie stosuję, a twoje wsparcie wspiera rozwój Life Geeka. Dziękuję!

Czym jest Powerball?

Powerball to urządzenie rehabilitacyjne do ćwiczenia nadgarstków i całych rąk (bo przy różnych ułożeniach powerballa można ćwiczyć przeróżne mięśnie). Pierwsze tego typu urządzenia tworzono w NASA dla astronautów, by nawet w nieważkości mogli wzmacniać mięśnie. Dzięki temu, że Powerball bazuje na sile odśrodkowej, można go z powodzeniem wykorzystywać również tam, gdzie nie ma ciążenia (w przeciwieństwie do tradycyjnych ćwiczeń).

Sam Powerball to po prostu... kula wielkości piłki tenisowej z wbudowanym żyroskopem i plastikową osłoną. Żyroskop, czyli wewnętrzną "kulkę" rozkręcasz wykonując okrężne ruchy urządzeniem. Im szybciej żyroskop się kręci, tym mocniej działa siła odśrodkowa i tym trudniej utrzymać go w dłoni - ćwicząc jednocześnie wybraną partię mięśni. Przy 16.000 obrotach na sekundę (aktualny rekord świata) nacisk to aż 20 kilogramów!

Jak wygląda Powerball od środka, możesz zobaczyć tutaj:

Powerball to jednocześnie nazwa urządzenia i producenta (najlepiej więc kupić po prostu powerball marki Powerball), choć na rynku dostępne są również gadżety innych firm.

Dlaczego warto ćwiczyć z Powerballem?

Dla osób pracujących przy komputerze Powerball spełnia funkcję rehabilitacyjną oraz ćwiczy te partie ręki, które "cierpią", gdy przez wiele godzin ułożone są nieergonomicznie na klawiaturze czy myszce.

Ale Powerball to również idealne narzędzie do wzmacniania mięśni dla wszystkich, którzy potrzebują mocnego chwytu (np. wspinaczy) lub mogą cierpieć na bóle nadgarstków z innych powodów, niż pisanie na klawiaturze (np. gitarzyści, perkusiści, kolarze itp.).

Oficjalna strona Powerballs.com przekonuje też, że dzięki Powerballowi nie tylko ulżysz zmęczonym dłoniom, ale także wzmocnisz chwyt, poprawisz siłę mięśni rąk czy poprawisz cyrkulację krwi. I to ćwicząc zaledwie kilka minut dziennie (o czym w dalszej części tekstu)!

No i nie oszukujmy się - to po prostu fajny gadżet, o wiele ciekawszy niż nudne ćwiczenia rehabilitacyjne. ;)

Jak ulżyć bolącym nadgarstkom? - Powerball trening

Ćwiczenia z Powerballem polegają na wprawieniu żyroskopu w ruch (automatycznie lub z pomocą sznurka), a następnie utrzymywaniu prędkości ruchami nadgarstka lub rozkręcaniu kuli jeszcze mocniej, jeśli zależy ci na intensywnych wrażeniach (zapewniam, że przy dużych obrotach jest już bardzo ciężko).

W zależności od ułożenia ręki, Powerball może ćwiczyć różne partie mięśni. W przypadku osób piszących na komputerze, ćwiczenia z tym urządzeniem powinny obejmować ruchy nadgarstka, by zniwelować ból lub dyskomfort w tej części ręki.

Poniżej znajdziesz też film, który tłumaczy jak ćwiczyć inne partie ciała. Ma już trochę lat, ale technika się nie zmienia:

Jakie są typy Powerballi?

No dobrze, mam nadzieję, że przekonałam cię, że Powerball jest urządzeniem, które warto w domu mieć.

Jak w takim razie dobrać Powerball do siebie? Oto kilka cech, na które warto zwrócić uwagę:

  • Powerball oryginalny czy nie? - jeśli zależy ci na dobrych efektach, to po prostu kup oryginalnego Powerballa. Sprzęty innych producentów często są kiepsko wykonane, a różnica w cenie wcale nie jest duża;
  • sznurek czy z autostart - Powerball można rozkręcić na dwa sposoby - albo używając sznurka, który owijasz wokół kulki z żyroskopem, a następnie pociągasz, wprawiając go w ruch (mnie kojarzy się to trochę z odpalaniem kosiarki spalinowej ;)), albo (w wersji z autostartem) napinając żyłkę w Powerballu (czyli "nakręcając" Powerball bez sznurka), dzięki czemu urządzenie "samo" wprawia się w ruch. Moja rekomendacja to: nie kombinuj ze sznurkiem! To uciążliwe (wiem, bo takiego Powerballa też miałam), trzeba się tego dodatkowo nauczyć i na pewno nie ułatwi ci wyrobienia nawyku regularnego ćwiczenia z urządzeniem. Lepiej zainwestować w urządzenie z trybem autostartu;
  • prędkość i liczba obrotów - Powerballe różnią się prędkością, do jakiej możesz rozkręcić urządzenie i siłą nacisku na nadgarstek. Jeśli zależy ci wyłącznie na rehabilitacji, wybierz te oznaczone jako 250 albo 280 Hz. Większe prędkości zarezerwowane są dla ćwiczeń wzmacniających. Jeśli chcesz jak najlepiej dobrać Powerball do siebie, porównaj produkty na oficjalnej stronie Powerballs.com;
  • licznik lub jego brak - jeśli chcesz znać swoje wyniki, wybierz wersję PRO, a więc z licznikiem. Zasilany jest bezpośrednio z żyroskopu i pokazuje m.in. aktualny rekord (kasowany po 48h), aktualną liczbę obrotów, aktualną siłę fizyczną itp. Jedna uwaga - ćwicząc nie widzisz licznika (zakrywasz go dłonią), więc nie ma możliwości sprawdzania wyników na bieżąco - chyba, że wybierzesz wersję Techno, która dodatkowo świeci w zależności od osiągniętej prędkości.

Ile to kosztuje Powerball?

Ceny Powerballa zaczynają się od ok. 80 złotych i dochodzą do około 300 złotych za profesjonalne urządzenia, przeznaczone dla sportowców.

Za Powerball z autostartem i licznikiem musisz zapłacić około 200 złotych, a jeśli masz w planach używać go intensywnie i zabierać ze sobą na przykład na wakacje, to warto pokusić się jeszcze o pokrowiec za dodatkowe 30 złotych.

Jak ćwiczę z Powerballem?

Mój model to Powerball Autostart PRO 280 Hz (dokładnie taki, jak na zdjęciu). Wybrałam model z autostartem (rozkręcanie Powerballa sznurkiem doprowadza mnie do szału) i licznikiem (bo lubię wiedzieć, jak mi idzie, zwyczajnie :)) w wersji 280 Hz, a więc szybszej / cięższej (na wszelki wypadek, gdybym kiedyś miała zyskać nadludzką siłę :D). Za Powerball zapłaciłam ok. 200 złotych i nie żałuję ani jednej złotówki.

Ja z Powerballem ćwiczę rano, do porannej kawki. :) Według oficjalnej strony Powerball wystarczy zaledwie kilka minut dziennie (ale regularnie!), by odczuć wyraźną poprawę i nie zamierzam z tym dyskutować, bo lubię minimum wysiłku i maksimum efektów!

Eksperymentuję obecnie z prostym programem ćwiczeń ze strony Powerballs.com, a praca z narzędziem nie zajmuje mi więcej, niż 10 minut. Poniżej oficjalne wideo dla tych, którzy chcą poćwiczyć nadgarstek plus PDF z ćwiczeniami.

Efekty? Oczywiście zmniejszone dolegliwości nadgarstka. Ponieważ ćwiczę rehabilitacyjnie, trudno mi powiedzieć, jak Powerball wpływa na moją siłę, ale zachęcam cię do spróbowania!

Na koniec tylko jedno - szczerze polecam Powerball, szczególnie jeśli czujesz swoje nadgarstki podczas dłuższej pracy przy komputerze. Nie ma lepszego narzędzia, które jednocześnie pomaga i sprawia tyle radochy (jeśli kiedyś widziałeś, jak rozkręcam Powerball na Instagramie, to wiesz o czym mówię :D)