Wygraj rok opłacania rachunków za media!

Wygraj rok opłacania rachunków za media!

Dobiegło końca #MAMwyzwanie. Przez cały grudzień razem z Antyweb, Dailyweb i Tabliczni.pl rywalizowaliśmy z blogerami finansowymi i parentingowymi, by jak najprecyzyjniej wypełnić plan zakupowy na platformie MAM .

Teraz czas na was: w konkursie #FinansoweLifehacki zorganizowanym wspólnie z MAM możecie wygrać aż rok opłacania rachunków za media. Jak to możliwe? Przeczytaj poniżej!

O platformie MAM, która w zamian za planowanie wydatków i dokonywanie zakupów we wskazanych miejscach dokłada się do rachunków za media pisałam na Life Geek w grudniu. W ostatnim miesiącu 2017 otrzymaliśmy też od MAM zadanie - trzeba było zaplanować i wydać precyzyjnie określoną kwotę pieniędzy. Ten zespół, który będzie bliżej 100% (z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku!) do 30 grudnia, zgarnął nagrodę główną, czyli możliwość zorganizowania konkursu z 3 nagrodami głównymi. Pozostałe teamy do dyspozycji mają tylko jedną nagrodę.

Dwa dni temu wyzwanie zakończyło się i... niestety przegraliśmy z teamem parentingowym o włos! "Technologiczni" zajęli drugie miejsce i w związku z tym czeka na Was tylko jedna nagroda główna. Rywalizacja będzie może i bardziej zacięta, ale za to jaka emocjonująca! 

Startujemy właśnie dziś!

Zasady konkursu Finansowe Lifehacki

Zasady konkursu są bardzo proste: podziel się ze mną swoim finansowym lifehackiem, czyli sposobem na lepsze zarządzanie pieniędzmi lub ich sprawne i zaradne wydawanie oraz oszczędzanie.

Jako że na blogu często piszę o życiu smart, będzie bardzo wskazane (acz nieobowiązkowe), by lifehack finansowy związany był z technologiami. Wybór należy do Was!

Forma zgłoszenia zadania konkursowego jest dowolna, bo o lifehacku można napisać, ale też: zrobić zdjęcie, grafikę, nagrać film, piosenkę, słowem: co tylko podpowie wyobraźnia!

WAŻNE! W konkursie będę brała pod uwagę tylko te osoby, które zarejestrują się na platformie MAM! Dla pewności, do zgłoszenia konkursowego użyj tego samego maila, co do rejestracji w MAM.

Swoje finansowe lifehacki wrzuć w komentarzu pod tym postem. Pamiętaj, by do komentarza, na końcu, dołączyć wymagane zgody, które znajdziesz pod tym linkiem. Po prostu przeklej je pod zgłoszeniem.

 

Nagroda główna w konkursie Finansowe Lifehacki

Nagrodą jest rok opłacania rachunków za media do wysokości 400 zł brutto. Innymi słowy, zwycięzca przez rok będzie płacił rachunki o nawet 400 zł miesięcznie niższe.

Zaoszczędzone pieniądze (4800 zł!) można wydać na przykład na nowy komputer albo telefon. Albo porządne wakacje! ;)

 

Ogłoszenie zwycięzców

Na zgłoszenia czekam do 18 stycznia. Potem, wspólnie z przedstawicielami platformy MAM, wybierzemy zwycięzców. Wyniki konkursu ogłoszę w osobnym poście 22 stycznia. Nagrodzony będzie mógł cieszyć się wygraną już od 1 lutego 2018.

Wszystkie szczegóły, które nie pojawiły się w poście, znajdziecie w regulaminie konkursu.

Trzymam za Was MOCNO kciuki!

24 Responses
  1. Mój finansowy lifehack: Solę makaron i ziemniaki łzami po tym jak opłacę wszystkie rachunki i spojrzę na swój stan konta. Jeżeli w połowie miesiąca zaczęłoby mi brakować łez, mogę wyciągnąć w każdej chwili pasek z wypłatą i spojrzeć na kolumny takie jak: Składka na ubezpieczenie społeczne oraz składka na emeryturę. To powoduje nowy potok łez i kolejny miesiąc z rzędu nie muszę kupować soli!

  2. Porada ode mnie, sprawdzona w bojach: jeśli chcesz oszczędzić pieniądze to należy zakładana kwote oszczędności przelewać automatycznym przelewem zaraz po wypłacie. Przyklad: oszczędzam 500 zl miesięcznie na wakacje. Wypłata przychodzi 1 dnia miesiaca, automatyczny przelew na inne konto idzie 3 dnia miesiąca na zakładana kwote 500 zl. Taki przelew ustawia się w 3 minuty w kazdym banku/przez aplikacje na telefonie. Dzięki temu ciężej będzie nam je wydać, gdyż to wymaga przelania na ROR. W takim wypadku 3 razy zastanowimy się, czy nadszarpnąć oszczędności. Oszczędzanie “na koniec miesiaca, jak zostanie” nie działa.

    Inna rada (dzieki, Szafi!!): obliczyć sumę stalych wydatkow w ciągu roku (prezenty, wakacje, OC, abonament na PS Plus itp.), podzielić to na 10 (nie 12, wazne!) i przelewać tak samo jak oszczędności. Jak przyjdą wakacje, OC itp. – wyciągamy kasę z oszczędnościowego, bo już jest gotowa tzn. dawno odłożona. Dlaczego 10 a nie 12 przy dzieleniu? Bo lepiej zawsze oszczędzić więcej, niż mniej ;)

      1. Co ja bym bez Ciebie zrobił to ja nie wiem… Chyba tylko planszowki kupował i zdjęcia na tłittery wrzucał :D

  3. A oto mój sposób jak pogodzić oszczędzanie i sprawianie sobie od czasu do czasu większej “zabawki” bez pakowania się w kredyty, a to już pierwsza ważna zasada w oszczędzaniu i zarządzaniu finansami – unikaj kredytów, nie kupuj rzeczy na które Cię nie stać bo potem musisz oddać więcej pieniędzy wiec przepłacasz :) (chyba, że jakieś mniejsze rzeczy w zerowym oprocentowaniu dla wyrobienia sobie historii kredytowej bo nigdy nie wiadomo co to życie nam przyniesie).
    A teraz do rzeczy. Ustalić sobie miesięczną sumę, którą można od razu po wypłacie przelać na konto oszczędnościowe (opłaty za podbieranie pieniędzy z konta oszczędnościowego powinny uruchomić w nas wewnętrzną cebule i powstrzymać od zbytecznych wydatków) ale też taką żeby po opłaceniu rachunków nie jeść do końca miesiąca gruzu ;)
    Dobrze jest też sobie w tym momencie ustalić jakiś większy cel, na który oszczędzamy – lecz też nie jakiś kosmiczny by nas nie zniechęcał – ot np jakiś trochę nowszy samochód niż mamy, jakaś droższa wycieczka w wakacje dla siebie i kogoś bliskiego :) coś takiego by realnie można by było uzbierać to w 2-3lata odkładania pieniędzy.

    Gromadzi nam się w ten sposób kapitał, który w razie potrzeby możemy “pożyczyć od siebie samych” i zwracać w kolejnych miesiącach na swoje własne konto – unikamy w ten sposób pchania się w kredyty i związanych z nimi odsetkami gdy chcemy kupić coś większego na co nie byłoby nas stać z miesięcznej pensji z racji różnych stałych wydatków.
    Po kupieniu takiej rzeczy, która opóźnia nasz cel oszczędzania ważnym jest by powstrzymać się od ponownego wydania pieniędzy z naszego konta oszczędnościowego dopóki nie zwrócimy pieniędzy na swoje konto by wrócić do planowego poziomu oszczędności na koncie :) myśląc o tym z pewnością kilka razy w miesiącu sięgając po jakaś zbyteczny nam produkt (gry, słodycze, alkohol czy fajki etc) wstrzymamy rękę dzięki czemu przyoszczędzimy “kolejną stówkę w miesiącu” która możemy zwrócić na konto i przybliżyć w ten sposób powrót do normalnego wydawania pieniędzy i spełniania zachcianek tych dużych i tych małych. Może też nawet zdarzyć się tak że stwierdzicie iż te rzeczy wcale wam nie były potrzebne i już ich nie kupujecie, a stałą już oszczędzana kwotę dołączycie do tej odkładanej co miesiąc na swoje małe-wielkie marzenie :)

    „Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w
    mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem
    moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

  4. Jako student, wykształciłem u Siebie kilka zasad, zeby zawsze pewien grosz pozostał na inny czas, mianowicie:
    – jak wielu juz pisało, odkładanie pieniędzy z wypłaty. Zawsze stała, pewna kwota, która nie utrudni mi przezycia do kolejnego miesiąca, odkładana nawet nie na konto oszczędniościowe, co do skarpety;P
    – po drugie dywersyfikacja. Niezbyt wierzę w moją przyszła emeryturę, dlatego wolę odkładać np. kupując złoto, srebro, czy np. pasja numizmatyczna, to jest lokata kapitału na przyszłość. Warto również pomysleć o kupnie obcej waluty – jest o może pewne ryzyko, inwestycja, ale kupowanie waluty obcej ma pewien fajny szczegół, minowicie żeby znów ją wydać, trzeba ją wymienić, a mnie osoboście nie chce sie chodzić do kantoru by ją wymienić spchalne, leży sobie i tak nie korci człowieka by ją wydac jak zwykłe złotówki.
    – zakupy codzienne – zawsze staram się wszystko wypisać na kartce, bo ile razy idę do sklepu bez takiej kartki, to najczęsciej wychodziłem potem ze wszsytkim tym czego nie do końca potrzebowałem. a nie kupięł mtego po co tam szedłem:P
    – po czwarte – kawa – lubicie pić kawę w pracy, czy wyjść na miasto po nią? Szkoda tracić kasy na automaty z kawą, czy chodzić do sieciowek kawowych(chocią nei neguję często dobrych napojów które tam mają). Róbmy sobie kawę do małego termosa, zrobimy sobie ją wtedy taką jak lubimy. A z jednej paczki, damy radę przez miesiąc robić taką kawę.
    – po piąte – zeszyt wydatków – tego nauczyłem się od mamy, każdy miesiąc wpisuje w zeszyt, wszsytkie wydatki, kóre mnei czekją czy też nieoczekiwane, by mieć zawsze ogląd sprawy na to, ile pieniędzy jeszcze mam w portfelu.
    – po szóste – konto bankowe – moje pierwsze konto bankowe miałem w wieku 14 lat, od czesu zmieniałem już bank 4 razy, bo naprawdę nie mam zmairu płacić za pewne rzeczy, który powinny być oczywistością, dlatego polecam dobrze przejrzeć sobei ofertę kont bankowych, żeby nie przepłacać.
    – po siódme – lubicie markowe ciuchy? Kto nie lubi, często są drogie, ale jeśli macie trochę cierpliwości to polecam kupować w lecie cichy na zime, są często wtedy tak duże obnizki, że można kupić bardzo fajne rzeczy ze niewiele, a nadal z tych marek, kótre wydawały by się droższe.
    – po ósme – regały z żywnościa, która ma krótką datę spożycia – często są o połowę przecenione, a nadal smakują tak samo i nie będą tak szybko zepsute.
    – po dziewiąte oddawajmy krew – jeśli nie przemawia do Ciebie argument o tym jak wiele można pomóc, oddając krew, to pomyśl o tym ,ze można ją odliczyć od podatku a w skali roku po rozliczeniu na wiosnę, zawsze może wpaśc kilkaset złotych:)
    – po dziesiąte – ustalijmy stałe zlecenai na koncie – jeśli wiemy, że mamy stałe wydataki z pewnych rzeczy, niech opłacją się same, nie pamiętamy tak wtedy o tym, że musimy to płacić, bo jak wiadomo czego oczy nie widzą, temu sercu nie żal – to taka kwestia psychogiczna:P
    – ostatnia chyba rzecz to kredyty na małe przyejemności – jesli wiemy, że nie możemy czegoś kupić tu i teraz( ja tak miałem z głośnikami do kompa), to nei bierzmy kredutu na 500zł bo zapłacimy za neigo prawie 600, a tak, zaleznei od tego ile się zarabia, kupimy sobei je za 2 miesiące np
    – nei ostatnia – leki – szczególnie w sezonie zimowm, odkładajmy z wypłaty 20 – 30zł na leki na jakieś przeziębienie czy coś, bo to zawsze zniecnacka łapie przecież i może czasem zaburzyć budżet, a jesli po sezonie okaże się, że nie chorowaliśmy to zawsze mamy zaoszczędzone kilka złotych na inne wydatki:P

    Formalności:
    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w
    mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem
    moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).

  5. Moje porady są zbliżone do bejtona, też przelewam część pieniążków z wypłaty na konto oszczędnościowe (aby nie kusiło, bo jeśli widzę że mam jeszcze jakieś środki na koncie a to może jeszcze na coś mogę sobie pozwoli), zgromadzone środki działają jako fundusz wakacyjny, na OC itp.

    Wypłatę dziele na rachunki, to co zostaje w 70% przelewam na konto oszczędnościowe, reszta zostaje na drobne przyjemności jak piwo i pizza z przyjaciółmi :) ewentualnie na jakąś grę z wyprzedaży steam xD

    Inna sprawą jest że gdy wybieram się na zakupy listę potrzebnych rzeczy ustalam już w domu. Dzięki temu szybciej robię zakupy bo nie zastanawiam się co jeszcze jest mi potrzebne ale przede wszystkim nie dobieram niczego niepotrzebnego bo JEST W PROMOCCCJJIIII

    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w
    mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem
    moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).

  6. Jestem prostą kobietą, oszczędzam przez:

    – korzystanie z fusów z kawy celem zrobienia peelingu do ciała zamiast wydawać pierdyliard na naturalne kosmetyki;
    – używanie opcji Smart Saver w banku: przy każdym przelewie suma jest zaokraglana do 5 zł w górę (np. przelew na kwotę 12,83 ł, na smart saverze ląduje 2,27 zł);
    – zastąpienie absurdalnie drogich markowych środków chemii gospodarczej dyskontowymi – ubrania wyprane tak samo, alergia się nie pojawiała, więc po co przepłacać; ewentualnie w opakowaniach ekonomicznych – przeciętne pranie nie może mnie kosztować więcej niż 1,5 zł (koszt środka piorącego, zmiękczającego oraz energii elektrycznej).
    – zakupy spożywcze robię raz w tygodniu, z listą w ręce, na której jest napisane, czego i ile mam kupić, dzięki czemu unikam wizyt w ciągu tygodnia – wtedy kupuję oprócz tego, co potrzebuję tysiąc zbędnych rzeczy;
    – prezenty gwiazdkowe kupuję od września (duża rodzina), unikam wtedy drożyzn grudniowych podstępnie nazywanych “promocjami”;
    – spożywki w puszkach/kartonikach (przeciery pomidorowe przede wszystkim) w i cenach hurtowych;
    – rośliny strączkowe gotuję sama;
    – planowanie trasy samochodu, tak, aby się nie cofać – np. z Mazur pojadę najpierw do Gdańska, a potem do Lublina, a nie z Mazur do Lublina a potem do Gdańska;
    – uważnie przyglądam się przecenom, bo często są bardzo złudne;
    – na zakupy noszę płócienną torbę, nie kupuję reklamówek: dwie pieczenie przy jednym ogniu jestem eko :) i oszczędna!

    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922)

  7. A ja nie będę spamował setką porad- jak ktoś będzie chciał, to mogę pogadać :)
    Za to dam jedną, z której non stop korzystam i jestem mega zadowolony.

    Zapraszam do obejrzenia:

    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).

  8. Dla mnie najlepszym technologicznym lifehackiem jest oszczedzanie z opcjami typu mSaver. Mam problemy z nadmiernym wydawaniem pieniedzy i nieoszczedzaniem, wiec to ze oszczedzanie dzieje sie “samo” przez odkladanie procenta kwoty od kazdej transakcji jest dla mnie zbawieniem! Mysle, ze w lifehackach jest najwazniejsze, zeby mogly nas czasem wyreczyc i “oszukac”, jesli my nie potrafimy sie sami zmobilizowac.

    “Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w
    mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

  9. Nie umiem w oszczędzanie. Jeśli mam w ręce np. 300 PLN które mógłbym odłożyć: na pewno je wydam. Dlatego jedynym ratunkiem są dla mnie mechanizmy bankowe które zrobią to za mnie:
    – przelewy automatyczne: 12-go dnia każdego miesiąca z góry określona kwota ląduje na koncie oszczędnościowym, nie muszę o tym pamiętać, a nawet lepiej jeśli w ogóle o tym nie pamiętam,
    – % na oszczędności od każdej płatności: jak np. mSaver. Skoro nie umiem oszczędzać, a lubię wydawać to to najlepszy i najskuteczniejszy sposób na oszczędzanie. Podobnie jak przelew automatyczny, dzieje się zawsze i nie muszę być tego świadomy.

    Ale najlepsze jest jednak wspólne konto z partnerką/małżonką. Nic tak nie motywuje do oszczędzania jak stres podczas gorączkowego wymyślania odpowiedzi na niespodziewane pytanie: “Ej, a na co wydałeś 140 PLN na Steamie?” :P

    “Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

  10. A ja oszczędzam nie tylko dla siebie, ale też mojej córeczki ;) kiedyś jakoś nie myślałam o tym jak oszczędzić ale zmieniło się to po jej pojawieniu się na świecie ;)
    * oszczędzam dla niej na przyszłość, ma już swoje konto na które automatycznie bank przelewa miesięcznie 100zł na konto oszczędnościowe i z tych pięniędzy jeszcze pobiera część na fundusz inwestycyjny (niskiego ryzyka :))
    * prócz przelewu dla niej bank przelewa moje pieniązki od każdej transakcji (10%) – to jest meeega sposób na oszczędność, zawsze powtarzam sobie że skoro mogę kupić np.sukienkę za 60zł to 10% z niej mogę też odłożyć! tak więc od każdego mojego wydatku automatycznie bank odlicza 10% i przelewa na oszczędności :D
    * poza tymi przelewami staram się oszczędzać na innych podstawowych rzeczach, np na prądzie- pracuje zdalnie z domu na komputerze ale nie zostawiam go wiecznie włączonego (jak robi większość z nas! a pewnie i Ty :p – sama kiedyś też tak robiłam), tylko zawsze po pracy go wyłączam by nie czerpać energii jeśli tego nie potrzebuje ;)
    * przerzuciłam się też na ebooki (choć kocham papierowe książki) ze względu na zużycie papieru (pochodzącego z wycinki drzew a więc im mniej drzew tym więcej smogu..) – takie to moje myślenie jest! :)

    “Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

  11. Osobiście nie bardzo wierzę w możliwość zaoszczędzania na wydatkach, bo rzadko kiedy są irracjonalne i niepotrzebne. Opowiem o moich lifehackach, które mnie się sprawdziły i jakoś wplywają na moje finanse i opierają się po prostu na porządkowaniu spraw.

    W myśl zasady, że czas jest pieniądzem, chciałem używać aplikacji do zarządzania czasem, ale wszystkie były dla mnie zbyt skomplikowane. Na moją prośbę znajomy programista wykonał dla mnie aplikację wg mojego projektu, od tej pory stale jej używam. Mogę polecić, bo zdecydowałem się ją później bezpłatnie opublikować w sklepie Google, nazywa się Time Matrix Easy Organizer. Jej główną zaletą jest notowanie i sortowanie zaplanowanych zdarzeń, żeby wiadomo było od razu czym się zająć.
    Dodatkowo, zarabiam na niej kilkadziesiąt zlotych rocznie ze względu na dodatkowa płatność w aplikacji, więc to chyba podpada pod drugi lifehack, bo przy tym każdy może zrobić coś podobnego, związanego ze swoimi zainteresowaniami. Społeczność Androida jest nieskończona, więc wiele pomysłów może się spodobać.
    Trzeci lifehack, to wykorzystywanie aplikacji mobilnej do bankowości i BLIKA do zakupów w sieci i do przelewów. Nie stoi się w kolejce do banku, więc to następna oszczędność czasu, a więc i pieniędzy.
    Czwarty sposób to zapisanie swojego numeru konta gdzies w telefonie, jeśli potrzebuję komuś podać, to wysylam mu smsem. Nie dość, że sam osczędzam czas, to jeszcze komuś.

    „Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

  12. Też jestem geekiem, więc płacę elektronicznie, gdzie tylko mogę. Są jednak sprawy, które nadal wymagają gotówki np. fryzjer czy rozliczenia zakupów z sąsiadką, stąd musiałem i to sobie usprawnić. Przestałem już pędzić na ostatnią chwilę do bankomatu, szczególnie że w pośpiechu można trafić na dodatkowe opłaty, odkąd do takich spraw mam w przedpokoju razem z gadżetami potrzebnymi poza domem… specjalne koperty. Właściwie to osobne papierowe portfele – na zdjęciu przykładowa czerwona od Virgin Mobile. To w nich trzymam banknoty z odliczonymi kwotami, dzięki czemu zawsze jestem przygotowany, punktualny i nic mnie nie zaskakuje!

    https://uploads.disquscdn.com/images/51c4b7121bbc0cf1236baa9b228a0aeefed76e5cc734e24435fffe1578609547.jpg

    Ja także:
    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w
    mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem
    moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).

  13. Nie znam zbyt wielu finansowych lifehacków, bo od dziecka byłam uczona oszczędzania i dbania o posiadane pieniądze (czyt. nierozwalania ich na głupoty) i nadal staram się trzymać ojcowskich mądrości ;) niemniej jednak staram się trzymać kilku prostych zasad:
    * odkładanie “do skarpety” nigdy nie działa, dlatego od około 8 lat korzystam z funduszu, w który wrzucam miesięcznie średnio wysoką kwotę. Stan konta rośnie systematycznie, więc do emerytury pewnie coś konkretnego się tam uzbiera.
    * w odpowiednim pliku mam spisane wszystkie miesięczne wydatki, które są nie do uniknięcia – czynsz, media, Netflix, Origin Access itd., więc co miesiąc dysponuję kwotą pomniejszoną o te wartości.
    * co miesiąc planuję “budżet awaryjny”, którego nie jestem w stanie przewidzieć – na weterynarza, leki, lekarzy, prezenty urodzinowe, wesela – i też odejmuję go od całościowej “puli”, podobnie jak rachunki
    * ustalam sobie limit dziennego wydawania kasy na żarcie – jest to, powiedzmy, 30 zł, a nierzadko wydaję po 15-20, więc następnego dnia mogę wydać 40. Mam też specjalny arkusz, gdzie wpisuję te różnice (tak, trochę obsesyjnie tego pilnuję, ale dzięki temu nic mi nie ucieka i nic mnie nie zaskakuje ;))
    * mam miesięczny budżet na “pierdoły” – kino, gadżety, ciuchy. I wolę wydać więcej na ciuchy dobrej jakości, żeby nosić je dłużej, niż te z przeciętnego materiału.
    * last, but not least – przy prowadzeniu domu razem z narzeczonym niezbędną dla nas aplikacją jest Splitwise. Z racji tego, że mamy szacunek do swoich pieniędzy nawzajem, wpisujemy tam wszystkie zakupy “domowe” i dzielimy je po połowie. Wpisujemy tam też wszystkie bilety do kina, teatru czy obiady, za które płacimy naprzemiennie.
    * korzystanie na wyjazdach zagranicznych z Revoluta (aplikacja + specjalna karta płatnicza) też bardzo pomaga, bo owszem, nie da się zrobić bezstratnej konwersji pomiędzy walutami, ale przynajmniej tracimy na tym jak najmniej. Przetestowaliśmy to rozwiązanie po raz pierwszy w zeszłym roku i sprawdziło się na medal.

    I to by było na tyle :)

    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w
    mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem
    moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).

  14. Bardzo prosta sprawa, która czasami potrafi zaoszczędzić spore pieniądze – wyrzucaj regularnie wszystkie „ciasteczka” internetowe, które sprawiają, że okazje kuszą nas na każdej możliwej stronie, nie dając wytchnienia. Na nasze nieszczęście wszystkie reklamy są spersonalizowane i należą do kręgu naszych zainteresowań. Czyszcząc komputer czasami uda się zapomnieć o „bardzo ważnych” zakupach modowych, sprzętowych, zabawkowych :) I w ten sposób upieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu.

    „Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowelifehacki” w celu przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji(blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związkuz którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj.Dz.U.2016.922).”

  15. Lifehack jest taki, że zamiast wydawać pieniądze na rzeczy, które nie zawsze są do szczęścia potrzebne, możesz zrobić coś za darmo, a w zamian włożyć w to swoje serce :). A wyjaśnienie w postaci małych komiksów.

    https://uploads.disquscdn.com/images/cf9909756542a280e087486a88c8b7a26b644eb3fe5d45599c9829455888fd46.png https://uploads.disquscdn.com/images/50b75eaa15a23c237445027a069a3ea8cdf21c890b8e0a35feb29f854885c66d.png

    „Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na
    przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu
    przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w
    zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w
    mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem
    moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

  16. Przygotowałem grafikę z moją lista tricków i hacków jak oszczędzać. Lista tworzyła się przez kilka lat, od samego początku studiów. Dzisiaj coraz bliżej mi do bycia pro, ale droga jeszcze daleka. Mam nadzieje, że ten wybór przypadnie Ci do gustu :)

    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922). https://uploads.disquscdn.com/images/25c3f91d3464611fadbb5750fc9b280c93fb0fdb3c588ff76f3aeec209c11dc4.png

  17. Oto moje finansowe #FinansoweLifehacki pozwalające trochę pieniędzy zaoszczędzić lub trochę ich zarobić.

    1. Przy zakładaniu konta bankowego bierzemy takie za które płaci się jedynie za użycie karty. Wiadome jest, że nie istnieją tak naprawdę konta 0 zł za wszystkie usługi. Dlatego nigdy nie aktywujemy karty. Tylko pieniądze z konta, które chcemy wypłacić przelewamy komuś zaufanemu np. siostrze. A ona nam je wypłaca. Jest jeden minus tego lifehacku, mianowicie jesteśmy zależni od czyjejś dobrej woli. Dlatego musimy utrzymywać dobre relacje z siostrą :).
    2. Korzystamy z promocji banku, zakładamy konto OKO BONUS (bez reklamowania tego banku), to konto ma wysoki procent zarobku. Ja w kilka miesięcy zarobiłem kilkanaście złotych.
    3. Przeglądamy swoje szpargały i wystawiamy je np. gry komputerowe na OLX lub na każdym innym portalu sprzedaży, najlepiej lokalnej.
    4. Jeśli idziemy w dość bliskie miejsce, idziemy pieszo. Nie korzystamy ciągle z auta, autobusu itp. – Dobrze to wpłynie na nasze zdrowie i zaoszczędzimy.
    5. Bierzemy udział w takich konkursach, może uda nam się nam naprawdę sporo zarobić.
    6. Gramy tylko w darmowe gry, czatujemy na promocje na Humble Bundle, możemy dostać grę za 0 zł. Ewentualnie kupujemy gry na promocjach po maks 10 zł, tak samo z książkami. Jest taka jedna sieć dyskontów, co robi takie promocje cyklicznie, jak dotychczas.
    7. Elektronikę i ubrania kupujemy w Black Friday, wcześniej śledzimy ich ceny. Prolifehack niektóre sklepy faktycznie obniżają z tej okazji ceny, nawet o kilka stów.
    8. Jemy obiadki u mamy i babci.
    9. Szanujemy rzeczy, rzadziej będą się psuć.
    10. Szanujemy swoją pracę, wykonujemy zadania rzetelnie – jak zostaniesz z niej wyrzucony żaden Protip nie pomoże.
    11. Kupujemy tanie smartfony, uczymy się żyć bez zbędnego szpanu. Nieco gorszy model, nie najnowsza generacja telefonów, można kupić za kilka stów, a nie powyżej 1 tysiąca zł.
    12. Metoda mojej mamy “Grażyny”. Rano w kuchni, zamiast włączyć kaloryfer aby się nagrzało, włącza kuchenkę gazową.
    13. Lifehack mojego taty “Janusza”, polowanie w hipermarketach na promocje.

    Pozdrawiam Adam Tomaszewski (poniżej klauzula i moje dane)

    „Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18
    na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w
    celu przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o
    jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog,
    wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji
    Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie
    danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

    Imię: Adam
    Nazwisko: Tomaszewski
    e-mail: adam_tomaszewski91@wp.pl

  18. Załączam moją idealną metodę na #FinansoweLifehacki
    Disney jej użył nawet w swoim filmie :D

    „Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922).”

  19. Moim lifehackiem na oszczędzanie,

    jest w odpowiednim momencie telefonu doładowywanie.

    Zacznę od tego, że smartfon na kartę posiadam,

    i 25zł na najlepszy pakiet u mojego operatora co miesiąc,

    ze swojej kieszeni na niego wykładam.

    Telefony bez abonamentu i umowy preferuję,

    gdyż wtedy do płacenia się nie zobowiązuję.

    Kiedy 25zł przez 12 miesięcy pomnożymy

    to wyjdzie, że rocznie 300zł za rozmowy, smsy i internet LTE płacimy.

    Jest pewna metoda, która sprawi,

    że 100zł z tej kwoty w naszym portfelu się pojawi.

    U operatorów komórkowych często ogłaszane się akcje specjalne,

    a wtedy zasilenie naszego konta jest bardzo opłacalne.

    Walentynki, Święta Wielkanocne, Dzień Dziecka czy Boże Narodzenie,

    te terminy gwarantują promocji się uruchomienie.

    Zasada jest prosta smartfon od 30zł do 99zł można doładować,

    a wtedy 50% zasilonej kwoty będzie się gratis u nas znajdować.

    Ja dwa razy w roku przelew na 99zł wykonuje

    i tym sposobem zamiast 200 to kwota 300zł na moim koncie oczy raduje.

    W ciągu roku tym finansowym lifehackiem mamy darmowe 4 miesiące,

    i poczucie racjonalnego gospodarowania pieniędzmi,

    które jest bardzo zadowalające i satysfakcjonujące.

    Do swojej odpowiedzi pisemnej pracę graficzną przygotowałem,

    w poniższym odnośniku ją dodałem.

    https://imageshack.com/a/img923/5584/MBBWmv.jpg

    Moje dane:
    Łukasz Czajkowski
    Email: lukasz.czajkowski@onet.pl

    Posiadam zarejestrowane konto w serwisie Jamam.pl

    Wyrażam zgodę spółce New Media Ventures Sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie (02-675), przy ul. Wołoskiej 18 na przetwarzanie moich danych osobowych przekazanych przy zgłoszeniu do Konkursu „Finansowe lifehacki” w celu przeprowadzenia Konkursu, przyznania Nagrody, ogłoszenia wyników Konkursu i przekazania informacji o jego zwycięzcy w zakresie danych przekazanych podczas zgłoszenia na stronie lub w aplikacji (blog, strona, vlog, wpisy w komentarzach w mediach społecznościowych), gdzie zostało opublikowane ogłoszenie o organizacji Konkursu, w związku z którym przekazałem moje zgłoszenie, zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U.2016.922)

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.