Dosłownie kilka dni temu zachwycałam się przepięknym, artystycznym i lekko punkowym Berlinem. Obiecałam też wtedy, że do atrakcji które sprawdziłam organoleptycznie dorzucę te, które warto zobaczyć. I oto one! Aż 8 różnych atrakcji, dla których warto odwiedzić niemiecką stolicę. A jest ich nawet więcej, ale to temat na kolejny wpis…

Nie przedłużając – zapraszam!

1. Computerspiele Museum – muzeum gier komputerowych

Niewielkie, ale bardzo „mięsne” pod względem dokumentacji historii gier wideo muzeum, zaledwie kilka przystanków od Alexanderplatz. Od początków gier komputerowych (jeszcze w zamierzchłych czasach perskich gier planszowych!) do współczesności – a raczej do bliskiej przeszłości. Zdecydowanie warte zwiedzenia, szczególnie że bilet kosztuje tylko 8 EUR. Więcej na temat Computerspiele Museum znajdziesz w mojej relacji z weekendu w Berlinie.

2. Deutsches Technikmuseum – Muzeum Techniki

W stołecznym muzeum zebrano ogrom eksponatów związanych z historią techniki – od historii komputerów, radia i dziewiarstwa, po jubilerstwo, film, kolej czy nawet… piwo. Wśród eksponatów błyszczy szczególnie ta poświęcona historii kolejnictwa, głównie dlatego, że przedstawia ją… na naturalnej wielkości pociągach. Więcej na temat berlińskiego Muzeum Techniki znajdziesz w mojej relacji z weekendu w Berlinie.

3. Game Science Centre

Jeśli gier będzie wam mało, to zostaje jeszcze Game Science Centre czyli nieduże, interaktywne muzeum skupiające się na innowacyjnych projektach eksplorujących różne aspekty grania. VR, ASMR, lasery, gry słuchowe – placówka postawiła sobie za punkt honoru zebranie w jednym miejscu wszystkich najbardziej innowacyjnych sposobów interakcji z komputerem. Niestety, tym razem nie udało mi się dotrzeć na miejsce, ale następnym razem (oby wkrótce!) na pewno się tam pojawię!

4. Spreepark – opuszczone wesołe miasteczko

Berlin ma też coś dla miłośników urbexu i postapokalipsy. Opuszczony park dinozaurów, chluba wschodniego Berlina jeszcze przed upadkiem Muru Berlińskiego. Gdy stolica Niemiec połączyła się w jedną całość, park został zaniedbany i w końcu sprzedany, a jego kolejny właściciel ostatecznie go porzucił, oskarżony o… przemyt kokainy do Peru. Od 2002 park był dostępny dla amatorów mocnych wrażeń, obecnie jest ogrodzony, a jego przedziwne i nieco surrealistyczne atrakcje można podziwiać tylko w zorganizowanych wycieczkach, za 5 Euro od osoby.

5. Madame Tussauds i Star Wars

Oddział sławnego muzeum figur woskowych zawitało na jedną z reprezentacyjnych ulic Berlina. Jeśli pojedziesz w najbliższym czasie, zdążysz obejrzeć wystawę dedykowaną postaciom z Gwiezdnych Wojen – tych nowszych i tych starszych. Ale i bez tego muzeum figur woskowych to smakowity kąsek dla fanów popkultury.

6. Berlin Dungeon

Czyli berlińskie podziemia, w oryginalny sposób prezentujące historię Berlina i nie tylko. Berlin Dungeon to coś pomiędzy zwiedzaniem, lekcją historii, a… interaktywną przygodą z aktorami. Wycieczka po lochach trwa około godziny, w trakcie których przeżyć można aż 10 mrożących krew w żyłach historii z życia tego niezwykłego miasta. Będziesz uciekać łodzią przed zarazą, odwiedzisz mieszkanie seryjnego mordercy i spotkasz przerażającą Białą Damę. Ze względu na swój charakter, raczej nie polecam tej wycieczki mniejszym dzieciom, za to starsi miłośnicy opowieści z dreszczykiem będą się tu czuli jak w domu.

7. Legoland Discovery Centre

Dla małych, dużych, a przede wszystkim dla zakochanych w klockach LEGO. W Legoland Discovery Centre zwiedzisz fabrykę najsłynniejszych klocków na świecie, obejrzysz film w kinie 4D, przejedziesz się na smoku, a przede wszystkim zatoniesz wręcz w klockach LEGO.

8. Fantasy Film Fest

Jakby wszystkich muzeów, imprez, murali i czego-tam-jeszcze było mało, we wrześniu w Berlinie odbywa się festiwal filmów fantastycznych Fantasy Film Fest. Aż 9 wrześniowych dni poświęconych jest filmom fantastycznym z całego świata – krótko- i pełnometrażowym, w większości niezależnym. Jeśli uwielbiasz tego typu kino, a wierz mi że jest co w tej działce oglądać, to warto zainteresować się Berlinem jesienią. Karnet nie jest najtańszy, ale można też wchodzić na pojedyncze seanse, a pozostały czas wypełnić zwiedzaniem niemieckiej stolicy. No i najważniejsze: sporo filmów puszczanych jest po angielsku! Więcej informacji o festiwalu znajdziesz na stronie internetowej Fantasy Film Fest.