5 mało znanych wskazówek, jak produktywnie pracować z domu

5 mało znanych wskazówek, jak produktywnie pracować z domu

Na początku wszystko jest idealnie. Zaczynasz pracę na swoim. Motywacja pod sufit, robota dosłownie pali się w rękach, a ty pracujesz, jakby jutra miało nie być.

A potem przychodzi życie. Wstajesz trochę później. Scrollujesz social media trochę dłużej. Coraz wolniej zabierasz się za pracę i coraz częściej pracujesz niebezpiecznie blisko deadline’u. Wszystko cię rozprasza, nawet brudne naczynia w kuchni.

Produktywność siada, a ty zwracasz się “do internetów” po pomoc.

O produktywnej pracy z domu wszyscy mówią to samo: wyłącz social media, skup się, „zjedz żabę” rano i ubierz się jak do pracy.

I to nie tak, że te porady nie działają. Ogólnie mają sens. Przy czym zupełnie nie dotykają istoty problemu twórczej pracy z domu.

A tą istotą jest…

Struktura. A raczej jej brak.

Kiedy chodzisz do pracy, otacza cię szereg struktur:

  • Struktury biurowe pomagają ci zarządzać czasem (godziny pracy, spotkania, daily standupy itp.).
  • Struktury społeczne utrzymują w ryzach to, jak działasz (raczej nie wyjdziesz na czterogodzinny lunch czy nie będziesz grać pół dnia w grę).
  • Wyraźnie oddzielasz pracę (biuro, dojazdy itp.) od strefy odpoczynku (dom, wakacje itp.).
  • Struktura obowiązków sprawia, że skupiasz się na tym, co potrafisz najlepiej i nie musisz myśleć o strategicznych aspektach swojej pracy (jak długofalowe plany).

Kiedy pracujesz na swoim albo robisz projekt po godzinach, struktury nie istnieją.

Po pierwsze dlatego, że nie wiesz, jak je stworzyć – jesteś na swoim, żeby robić robotę, a nie uczyć się produktywności! Po drugie, bo struktury oznaczają kontrolę, a przecież we własnym biznesie chodzi o to, żeby nie mieć szefa nad głową, prawda? 🙂

Po ponad dwuletniej pracy z twórcami, freelancerami i przedsiębiorcami nad ich produktywnością, więcej niż tysiącu przeszkolonych osób, pracy 1:1 oraz licznych konsultacjach, mogę śmiało powiedzieć:

Żeby pracować mądrze, twoja praca musi mieć struktury.

Oto więc:

5 mało znanych wskazówek odnośnie produktywnej pracy z domu

1. Wejdź i wyjdź z pracy, czyli struktura dnia

Twoja praca powinna mieć początek i koniec, inaczej rozleje się na cały dostępny czas. Wyraźnie wyznaczone ramy pomagają nie pracować za dużo, lepiej planować zadania (wiem, ile mam dostępnego czasu) oraz skupiać się na priorytetach (by zmieścić się w czasie).

Wejście i wyjście z pracy powinno wiązać się z konkretnym nawykiem, symbolem początku i końca. Może to być coś tak prostego, jak otwarcie (początek) i zamknięcie (koniec) laptopa. Może być fizycznym wejściem i wyjściem do domowego biura, jeśli takie masz.

Albo… zalogowaniem i wylogowaniem się z wirtualnego coworkingu.

Wystarczy potraktować to jak wejście do biura – w którym można pracować w skupieniu, ale i wyskoczyć na szybki lunch w ciągu dnia. Coworking pomaga nadać strukturę dniu.

Dodatkowo, jeśli tylko chcesz, możesz „odbić się” przy wejściu i wyjściu, by dać znać innym, że pracujesz, a także policzyć (dla siebie!) liczbę przepracowanych godzin w tygodniu. Mamy do tego system.

2. Oddziel miejsce pracy od życia (także wirtualnie!), czyli struktura pracy

Kiedy musisz napisać ważny tekst, czy wprowadzić poprawkę dla klienta, silna wola nie wystarczy, żeby pozbyć się pokusy zerknięcia na social media czy zajrzenia do lodówki 🙂.

Dużo mówi się o oddzielaniu miejsca pracy (np. osobne biurko) od życia (nie pracuj na kanapie w salonie), ale czy wiesz, że tak samo to działa online?

Potraktuj swój komputer jak miejsce pracy i zastanów się, jak oddzielić je od prywatnych treści. Sposoby, które stosuję z powodzeniem to m.in.:

  • Osobne profile na komputerze – do pracy i do odpoczynku. Na tym pierwszym nie widzę żadnych treści pozazawodowych (gier, pobranych plików, stron itp.), a na tym drugim – dokumentów ani spraw zawodowych.
  • Osobne miejsce na konsumowanie treści – ostatnio przyjęłam zasadę, że artykuły czytam wyłącznie na tablecie lub czytniku (wysyłam je tam z aplikacji Pocket), a media społecznościowe przeglądam tylko na komórce. Dzięki temu komputer jeszcze bardziej kojarzy mi się jedynie z pracą.

Dlatego też, tworząc grupy kursowe lub produkty, które wymagają interakcji, od pewnego czasu nie korzystam już z grup na Facebooku.

Wirtualny Coworking oparliśmy o zewnętrzną platformę Discord, – żeby łatwiej skupić się na tym, co najważniejsze. Potrzebujesz czegoś silniejszego ? Włącz funkcję „focus”, by na czas pracy ukryć wszystkie konwersacje i zająć się wyłącznie istotnymi zadaniami.

3. Pracuj na czas, czyli struktura zadań

Zadania rozciągają się na cały czas przeznaczony na ich zrobienie. To zbadana zależność, znana jako Prawo Parkinsona.

Dlatego, jeśli nie określisz, jak długo będzie trwała twoja praca, to będzie trwała cały czas.

Jak z tym walczyć? Oznaczenie początku i końca dnia pracy to pierwszy dobry nawyk.

Drugim jest…praca na czas.

Praca analityczna czy twórcza zajmuje dużo czasu nie dlatego, że nie wiesz, jak ją wykonać (to domena wysoko wyspecjalizowanych pracowników wiedzy, jak naukowcy, wynalazcy, analitycy czy programiści). Powodów jest kilka, ale najważniejsze jest to, że po prostu… nie wiesz dokładnie, co chcesz osiągnąć w ciągu najbliższych godzin.

A mózg zdezorientowany to mózg nieefektywny. 🙂

Rozwiązaniem jest praca na czas – na przykład według metody Pomodoro albo z wykorzystaniem tak zwanych sesji skupienia, o których dowiesz się więcej z 7. odcinka podcastu Life Geek Show.

Tak mocno wierzę w tę metodę, że w ramach Wirtualnego Coworkingu stworzyłam tzw. Focus Party, czyli wspólną pracę na żywo, w ramach której każdy deklaruje, jakie zadanie chce wykonać przez godzinę, a następnie realizuje je przy cichym, wirtualnym wsparciu innych.

Jak dokładnie działa Focus Party, dowiesz się z tego filmu:

4. Wypracuj metody wyjścia z impasu, czyli struktura awaryjna

W samodzielnej, twórczej pracy zdarzają się momenty, w których zupełnie nie wiesz, jak ruszyć dalej. Zwykle przeradzają się one we frustrację i prokrastynację, co kończy się przedłużającymi się godzinami pracy i przemęczeniem.

Gdy tworzysz albo budujesz firmę z domu, a większość pracy opiera się na twojej głowie, możliwość „odbicia” pomysłów od innych i spojrzenie na nie z różnych perspektyw jest nieoceniona. Dlatego w pracy z domu tak ważne jest:

  • uczestniczenie w grupach zainteresowań lub networkingowych, w których można poznać osoby myślące podobnie do siebie;
  • sięganie po opinie, by zrozumieć, jak ten sam pomysł lub problem wygląda z innego punktu widzenia;
  • uczestniczenie w mastermindach, gdzie oprócz porad (dla ciebie i od ciebie), uzyskasz wsparcie w trudnych i dobrych chwilach.

Dokładanie w ten sposób działamy w ramach Wirtualnego Coworkingu. Możesz potraktować go jako jedną, dużą grupę mastermindową.

Znajdziesz w nim osoby takie, jak ty – twórców, freelancerów, przedsiębiorców, którzy chcą osiągać ambitne cele bez gonitwy i spiny. Mierzą wysoko, marzą z rozmachem i codziennie wracają, by realizować swoje cele małymi krokami.

5. Poznawaj nowe zasady i dopasuj system do siebie, czyli struktura rozwoju

Z produktywnością jest tak, że sama do nas nie przyjdzie. Trzeba poświęcić jej choć trochę uwagi. Lubię to kwitować cytatem:

Pracuj jak pracownik, myśl jak szef

Natalio Cohelo

Kiedy wykonujesz zadania – po prostu rób to najlepiej, jak umiesz. Ale znajdź też czas na to, by przyjrzeć się sposobowi swojej pracy z lotu ptaka. Co możesz poprawić? Czego się nauczyć? Jaką prostą zmianę wprowadzić w życie, by odzyskać skupienie, lepiej wyznaczać cele, czy robić listy to-do zamiast list marzeń?

Nauka o produktywności jest osobnym działem wiedzy. Nie musisz znać wszystkich niuansów, ale jeśli znasz zasady – będziesz pracować lepiej.

Wiem, że masz mało czasu na takie rzeczy – w końcu projekty same się nie zrobią, a firma sama się nie poprowadzi!

Dlatego właśnie, w ciągu kilku lat prowadzenia Life Geeka, stworzyłam ponad 50 praktycznych szkoleń o produktywności. To zbiór krótkich, maksymalnie 2-godzinnych treningów, dotyczących różnych aspektów mądrzejszej pracy. Przygotowałam też dużo gotowców – np. szablonów do popularnych narzędzi do zadań albo checklist ułatwiających tworzenie (podcastu, wpisu blogowego, mailingu czy kursu online), ale też z procesami podsumowania miesiąca czy tygodnia.

Wszystkie znajdziesz w Wirtualnym Coworkingu, a co miesiąc dochodzą nowe!

Którą strukturę wypróbujesz jako pierwszą?

Jeśli i ty chcesz podwoić produktywność, pracować z innymi, tworzyć nowe projekty i wreszcie nie czuć się samotnie z twoim największym zawodowym marzeniem, dołącz do Wirtualnego Coworkingu Life Geek.

Wzmocnij produktywność, twórz projekty i działaj w społeczności freelancerów, twórców i przedsiębiorców – wśród tych, którzy chcą pracować mądrzej i działać skuteczniej!